Umowa na stronę internetową: co musi zawierać w 2026 roku

Co powinna zawierać umowa na wykonanie strony internetowej: zakres, odbiór, płatności i przeniesienie autorskich praw majątkowych. Lista kontrolna przed podpisem.

Umowa na stronę internetową: co musi zawierać w 2026 roku

Dobra umowa na wykonanie strony internetowej opisuje pięć rzeczy: co dokładnie powstanie, kiedy, za ile, jak odbierzesz gotową stronę i kto będzie miał do niej prawa po zakończeniu współpracy. Najczęściej zawodzi ten ostatni punkt. Zapłacona faktura nie oznacza jeszcze, że strona jest Twoja w sensie prawnym. Poniżej omawiam każdy zapis, który warto mieć w umowie, wyjaśniam, jak działa przeniesienie autorskich praw majątkowych, i pokazuję, jak ważnie podpisać umowę bez spotkania. Piszę z perspektywy wykonawcy, który takie umowy podpisuje regularnie. Nie jestem prawnikiem, więc przy nietypowym projekcie albo dużym budżecie daj projekt umowy do przejrzenia radcy prawnemu lub adwokatowi.

Marcinrezulak
Zaplanuj stronę z jednym wykonawcą
Marcin Rezulak łączy projektowanie, kodowanie i SEO przy tworzeniu stron, sklepów oraz aplikacji webowych.
Poznaj usługi Marcina

Krótko mówiąc

  • Umowa powinna opisywać zakres prac (najlepiej w załączniku ze specyfikacją), terminy, wynagrodzenie, procedurę odbioru, prawa autorskie, poprawki i poufność.
  • Przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Wystarczy podpis własnoręczny albo kwalifikowany podpis elektroniczny, profil zaufany tego wymogu nie spełnia.
  • Pola eksploatacji trzeba wymienić konkretnie. Ogólnik „na wszystkich polach eksploatacji” może zostać zakwestionowany.
  • Domenę rejestruj na swoją firmę, a w umowie oddziel elementy autorskie (projekt, kod) od zewnętrznych (wtyczki, biblioteki, płatne licencje).
  • Budowę strony zwykle obejmuje umowa o dzieło, a późniejszą opiekę umowa o świadczenie usług. Często są to dwa osobne dokumenty.

Jaka to umowa: o dzieło czy o świadczenie usług

Na początek trzeba ustalić, jaki to w ogóle typ umowy, bo od tego zależą zasady odpowiedzialności za wady i sposób rozliczenia. Kancelarie specjalizujące się w prawie IT opisują umowę o wykonanie strony jako taką, w której wykonawca zobowiązuje się wykonać stronę i przenieść na zamawiającego prawa do niej. Gotowa strona to więc konkretny rezultat, czyli dzieło.

Nie zawsze tak jest. Jak zauważają prawnicy, umowa na stronę www często jest umową o dzieło, ale nie zawsze. Jeśli umawiasz się na stałą opiekę, aktualizacje, rozwój funkcji czy działania SEO rozliczane co miesiąc, płacisz za staranne działanie w czasie, a nie za jeden rezultat. To umowa o świadczenie usług.

W praktyce sprawdza się podział na dwa dokumenty:

Etap Typ umowy Za co płacisz Co jest kluczowe w treści
Projekt i wdrożenie strony Umowa o dzieło Gotowy, odebrany rezultat Specyfikacja, odbiór, prawa autorskie
Opieka techniczna, aktualizacje Umowa o świadczenie usług Czas i dostępność wykonawcy Zakres miesięczny, czas reakcji, wypowiedzenie
Pozycjonowanie (SEO) Umowa o świadczenie usług Prowadzone działania Raportowanie, zakres prac, okres umowy

Dzięki takiemu podziałowi łatwo zakończysz opiekę bez ruszania praw do samej strony i odwrotnie.

10 zapisów, które musi zawierać umowa na wykonanie strony

Poniżej masz listę kontrolną. Możesz położyć ją obok projektu umowy od wykonawcy i odhaczać punkt po punkcie. Podobny układ paragrafów mają gotowe wzory umowy o stworzenie strony www, ale wzór zawsze trzeba dopasować do konkretnego projektu.

1. Strony umowy

Pełne dane obu stron: nazwa firmy, adres siedziby, NIP, a przy spółkach także KRS i osoba uprawniona do reprezentacji. Jeśli umowę podpisuje pracownik, sprawdź, czy ma pełnomocnictwo. Przy przenoszeniu praw autorskich precyzyjne określenie stron ma szczególne znaczenie, bo prawa może przenieść tylko ten, kto je faktycznie ma.

2. Przedmiot umowy i specyfikacja

Samo „wykonanie strony internetowej firmy” to za mało. W załączniku powinny się znaleźć:

  • lista podstron i ich przeznaczenie,
  • funkcje (formularze, rezerwacje, wersje językowe, blog, integracje),
  • system zarządzania treścią i to, co będziesz w nim samodzielnie edytować,
  • wymagania techniczne: responsywność, szybkość ładowania, dostępność,
  • kto dostarcza teksty, zdjęcia i logo oraz w jakim terminie.

Im dokładniejsza specyfikacja, tym mniej sporów przy odbiorze. Ma ona też wpływ na wycenę, o czym piszę szerzej w artykule o tym, od czego zależy cena strony internetowej.

3. Harmonogram i terminy

Rozbij projekt na etapy: makieta lub projekt graficzny, akceptacja, wdrożenie, testy, publikacja. Przy każdym etapie wpisz termin wykonawcy i termin na Twoją akceptację. To ważne, bo opóźnienia bardzo często wynikają z oczekiwania na materiały od klienta. Dobra umowa przewiduje, że wtedy termin wykonawcy przesuwa się o tyle samo dni.

Etapy projektu strony i terminy akceptacji

4. Wynagrodzenie i płatności

Wpisz kwotę netto i brutto oraz harmonogram płatności, na przykład zaliczka po podpisaniu, część po akceptacji projektu i reszta po odbiorze. Ustal też, czy wynagrodzenie obejmuje przeniesienie praw autorskich. Zwykle tak, ale warto to zapisać wprost. Jeśli chcesz porównać realne przedziały cenowe i koszty utrzymania, zajrzyj do tekstu ile kosztuje strona internetowa w 2026 roku.

5. Procedura odbioru

To punkt, który najczęściej rozstrzyga spory. Określ:

  1. jak wykonawca zgłasza gotowość do odbioru (e-mail, wersja testowa pod konkretnym adresem),
  2. ile dni masz na sprawdzenie strony,
  3. jak zgłaszasz uwagi i ile rund poprawek obejmuje cena,
  4. co się dzieje, gdy nie odpowiesz w terminie (na przykład odbiór uznaje się za dokonany),
  5. jaki dokument potwierdza odbiór, najczęściej protokół.

Bez jasnej procedury odbioru i limitu poprawek trudno później egzekwować naprawę błędów technicznych lub funkcjonalnych.

6. Prawa autorskie

Tu wskazujesz, czy wykonawca przenosi na Ciebie autorskie prawa majątkowe, czy udziela licencji, od kiedy (zwykle z chwilą zapłaty) i na jakich polach eksploatacji. Ten punkt omawiam osobno w następnej sekcji.

7. Elementy zewnętrzne i licencje

Strona prawie zawsze zawiera coś, czego wykonawca nie stworzył: wtyczki, czcionki, zdjęcia ze stocków, biblioteki open source, płatne motywy. Na nie wykonawca nie może przenieść praw, bo ich nie ma. Umowa powinna zawierać listę takich elementów i informację, na jakiej licencji z nich korzystasz, kto za nie płaci i czy licencja jest roczna. Dzięki temu nie naruszysz niechcący cudzych praw.

8. Domena, hosting i dostępy

Zapisz, że domena jest rejestrowana na Twoją firmę, a nie na wykonawcę. To samo dotyczy konta hostingowego, Google Analytics i Google Search Console. Po odbiorze powinieneś dostać komplet dostępów: panel CMS z uprawnieniami administratora, FTP lub SSH, bazę danych, a jeśli to możliwe, także repozytorium kodu. Wtedy zachowujesz pełną kontrolę nad stroną bez względu na to, jak dalej potoczy się współpraca.

9. Rękojmia, gwarancja i wsparcie po wdrożeniu

Określ, przez jaki czas wykonawca bezpłatnie usuwa błędy, w jakim czasie reaguje na zgłoszenie i czym różni się błąd (bezpłatnie) od nowej funkcji (płatnie). Jeśli chcesz stałej opieki, podpisz na nią osobną umowę o świadczenie usług z miesięcznym zakresem.

10. Kary umowne, poufność i rozwiązanie umowy

Kary umowne za opóźnienie powinny działać w obie strony albo przynajmniej być rozsądne. Klauzula poufności chroni Twoje dane, plany i informacje o klientach. Opisz też, co się dzieje przy rozwiązaniu umowy w trakcie: za które etapy płacisz i co dostajesz z już wykonanej pracy.

Przeniesienie autorskich praw majątkowych: jak to działa

Strona internetowa, czyli jej projekt graficzny i kod, jest utworem w rozumieniu ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Prawa do niej przysługują twórcy, dopóki nie przeniesie ich umową. Sama zapłata nic tu nie zmienia. Jeśli umowa milczy, wykonawca zachowuje prawa, a Ty możesz mieć kłopot, gdy zechcesz przebudować stronę z innym wykonawcą.

Przeniesienie praw czy licencja

Ustawa przewiduje dwa typy umów: przeniesienie autorskich praw majątkowych i licencję. Różnica jest zasadnicza:

Kwestia Przeniesienie praw Licencja
Kto jest właścicielem praw Ty Wykonawca
Czy możesz zlecić przeróbki innej firmie Tak, jeśli obejmują to pola eksploatacji i zgoda na opracowania Tylko w zakresie licencji
Czy wykonawca może wypowiedzieć Nie Zależy od warunków licencji
Typowe zastosowanie Projekt i kod pisane dla Ciebie Gotowe systemy, wtyczki, szablony

Przy stronie tworzonej od zera dla Twojej firmy rozsądnym standardem jest przeniesienie praw. Licencja ma sens przy elementach, które wykonawca wykorzystuje w wielu projektach.

Pola eksploatacji: wypisz je konkretnie

Pola eksploatacji to sposoby korzystania z utworu. Przeniesienie praw obejmuje tylko pola wymienione w umowie i tylko te znane w chwili jej zawarcia. Eksperci przestrzegają przed ogólnikami w rodzaju „na wszystkich znanych polach eksploatacji”. Przy stronie internetowej warto wymienić co najmniej:

  • utrwalanie i zwielokrotnianie dowolną techniką, w tym w pamięci komputera i na serwerach,
  • publiczne udostępnianie w internecie w taki sposób, aby każdy mógł mieć dostęp w wybranym miejscu i czasie,
  • wprowadzanie zmian, modyfikacje, tłumaczenie i przystosowanie,
  • wykorzystanie fragmentów projektu w materiałach marketingowych, drukowanych i w mediach społecznościowych,
  • przy kodzie: prawo do modyfikacji kodu źródłowego i dalszego rozwoju przez dowolny podmiot.

Zgoda na opracowania i prawa osobiste

Samo przeniesienie praw nie zawsze wystarczy, żeby ktoś inny mógł swobodnie przebudować stronę. Dlatego w umowie dodaje się przeniesienie prawa zezwalania na wykonywanie zależnego prawa autorskiego, czyli zgodę na tworzenie opracowań. Autorskich praw osobistych, na przykład prawa do autorstwa, nie da się przenieść. W umowie zwykle pojawia się więc zobowiązanie twórcy do ich niewykonywania w sposób, który utrudniałby Ci korzystanie ze strony.

Zgoda na opracowania i prawa osobiste — overview diagram

Forma umowy

Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Uzgodnienia mailowe, akceptacja regulaminu czy zwykły skan nie wystarczą. Jak dochować tej formy zdalnie, wyjaśniam niżej.

Czy umowę na stronę można podpisać przez internet

Tak, ale trzeba wybrać właściwy podpis. W prawie cywilnym oświadczenie opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym jest równoważne formie pisemnej. Państwowa Inspekcja Pracy wyjaśnia przy tym, że profil zaufany nie jest kwalifikowanym podpisem i nie spełnia wymogu formy pisemnej. Wyjaśnienie dotyczy umów o pracę, ale opiera się na przepisach Kodeksu cywilnego, które stosuje się także tutaj.

W praktyce masz trzy opcje:

  1. Papier i podpis własnoręczny. Dwa egzemplarze, wysyłka pocztą lub kurierem. Pewne, ale wolniejsze.
  2. Kwalifikowany podpis elektroniczny obu stron. Podpisujecie ten sam plik PDF. Od 2025 roku podpis kwalifikowany można uzyskać bezpłatnie w aplikacji mObywatel, co mocno ułatwia sprawę mniejszym firmom.
  3. Forma mieszana. Część umowy dotycząca zakresu i płatności może być zawarta w formie dokumentowej (na przykład mailowo), ale przeniesienie praw autorskich musi mieć formę pisemną. To rozwiązanie łatwo zepsuć, więc wolę jedną umowę podpisaną kwalifikowanie.

Sam zakres prac i cenę możesz więc uzgodnić mailowo. Prawa autorskie wymagają już podpisu własnoręcznego albo kwalifikowanego.

Najczęstsze błędy w umowach na stronę

Z projektów, które przejmowałem po innych wykonawcach, i z rozmów z klientami wynika kilka powtarzających się problemów:

  • Brak jakiejkolwiek umowy. Tylko oferta mailowa i faktura. Prawa zostają u wykonawcy.
  • Przeniesienie praw bez pól eksploatacji albo z jednym ogólnym zdaniem.
  • Domena zarejestrowana na wykonawcę. Przy rozstaniu odzyskanie adresu bywa trudne.
  • Brak dostępów administratora. Klient ma tylko konto redaktora i nie może nawet zainstalować kodu analityki.
  • Strona na płatnym szablonie, o którym nikt nie wspomniał. Licencja wygasa i znikają aktualizacje bezpieczeństwa.
  • Nieokreślona liczba poprawek. Projekt ciągnie się miesiącami, a obie strony są sfrustrowane.
  • Wszystko w jednej umowie. Wypowiedzenie opieki technicznej wpływa na zapisy o samej stronie.

Każdy z tych problemów da się usunąć jednym akapitem w umowie, jeśli pomyśli się o nim przed podpisaniem.

Jak podchodzę do umów z klientami

W mojej pracy umowa nie jest formalnością na końcu rozmowy, tylko jej podsumowaniem. Projektuję, koduję i optymalizuję strony pod SEO sam, więc za każdy element odpowiada jedna osoba. Dla klienta oznacza to prostszą umowę: nie trzeba ustalać, który podwykonawca stworzył grafikę, kto napisał kod i od kogo zbierać prawa do poszczególnych części.

Robię projekty bez gotowych szablonów. Dzięki temu lista elementów zewnętrznych w załączniku jest krótka, a prawa do projektu i kodu da się jasno opisać. Pracuję bez abonamentów i zbędnych funkcji, więc po wdrożeniu nie płacisz za coś, czego nie potrzebujesz. Jeśli chcesz dalszego wsparcia, ustalamy je osobno.

Zanim cokolwiek podpiszesz, zadaj wykonawcy trzy pytania: na czyje dane będzie domena, jakie dostępy dostaniesz po odbiorze i które pola eksploatacji obejmuje przeniesienie praw. Jeśli odpowiedzi są mgliste, umowa prawdopodobnie też.

— Marcin

Strona z jasną umową od pierwszego dnia

Jeśli planujesz nową stronę firmową, sklep albo aplikację, zacznijmy od rozmowy o zakresie. Na jej podstawie przygotuję specyfikację, harmonogram i warunki współpracy, które później trafią do umowy. Zobacz, jak wygląda tworzenie stron internetowych dla firm, a jeśli myślisz o sprzedaży online, sprawdź też sklepy internetowe. Przykłady wdrożeń znajdziesz w realizacjach.

Najczęściej zadawane pytania

Czy umowa podpisana przez internet jest ważna?

Tak, jeśli zachowuje formę wymaganą przez prawo. Zakres prac i cenę można uzgodnić nawet mailowo, ale przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga formy pisemnej. Spełnia ją podpis własnoręczny lub kwalifikowany podpis elektroniczny, a profil zaufany nie.

Czy płacąc za stronę, automatycznie staję się właścicielem praw autorskich?

Nie. Zapłata faktury nie przenosi praw autorskich. Potrzebny jest wyraźny zapis w umowie z wymienionymi polami eksploatacji, zawarty w formie pisemnej. Bez niego prawa zostają przy twórcy.

Co zrobić, jeśli mam już stronę, ale nie mam umowy o przeniesienie praw?

Możesz zawrzeć z wykonawcą osobną umowę o przeniesienie autorskich praw majątkowych do istniejącej strony. Wymień w niej konkretne pola eksploatacji i zgodę na opracowania. Przy okazji przenieś domenę i konta na swoją firmę, jeśli nadal są na wykonawcę.

Umowa o dzieło czy zlecenie na stronę internetową?

Do zaprojektowania i wdrożenia strony zwykle stosuje się umowę o dzieło, bo jej przedmiotem jest konkretny rezultat. Opiekę techniczną, aktualizacje i SEO lepiej oprzeć na umowie o świadczenie usług. Ostateczny wybór warto skonsultować z prawnikiem, zwłaszcza przy większych projektach.

Kto powinien przygotować umowę: klient czy wykonawca?

Może każda ze stron, ale wykonawca najlepiej zna technikalia projektu, więc zwykle to on przedstawia projekt umowy. Ty sprawdzasz go według listy z tego artykułu i dopisujesz brakujące punkty. Przy dużym budżecie dobrze jest dać umowę do przejrzenia radcy prawnemu.

Źródła

Rekomendacje

Potrzebujesz strony, która działa tak, jak opisuję?

Bezpłatna rozmowa, konkretna wycena w 24 h.

Porozmawiajmy

Czytaj dalej

Kolejne wpisy

Gotowy na współpracę?

Zbudujmy stronę, która pracuje na Twój biznes.

Bezpłatna rozmowa, konkretna wycena w 24 godziny. Opowiedz o projekcie, a powiem Ci, jak mogę pomóc. Bez zobowiązań.